Przeskocz do treści

Stop likwidacji lokalnych linii kolejowych

Fundacja Pro Kolej wystosowała apel  w sprawie wstrzymania likwidacji linii kolejowych w Polsce. Stowarzyszenie "Wrota Mazur" zostało jednym z jego sygnatariuszy.


Pod koniec listopada Fundacja Pro Kolej wystosowała do sejmowej i senackiej Komisji Infrastruktury apel o zaprzestanie likwidacji lokalnych linii kolejowych w Polsce. W apelu czytamy m.in.: W ubiegłym roku Minister Infrastruktury i Budownictwa - w ślad za deklaracją Pani Premier o przywróceniu kolei lokalnych - zapowiedział koniec systemowej likwidacji linii kolejowych. Tymczasem PKP S.A. od mniej więcej 3-4 lat - pomimo wielu głosów sprzeciwu - intensywnie rozbiera lokalne linie kolejowe. Działania te dotyczą linii kolejowych co do których poprzedni ministrowie transportu wydali decyzje likwidacyjne. Choć były one wydawane wiele lat temu, do niedawna linie nimi objęte spokojnie pozostawały w terenie, stanowiąc choćby rezerwę pasa gruntu pod przyszłe potrzeby transportowe. Uważamy, że dzisiaj niezbędna jest ponowna analiza decyzji likwidacyjnych. Były one wydawane w innych realiach ekonomicznych. Coraz więcej przykładów wskazuje, że te szlaki, które niegdyś wydawały się nierentowne, dziś stają się przydatne lub wręcz niezbędne. Uważamy, że tak jak nie likwiduje się infrastruktury drogowej, tak nie powinno się likwidować linii kolejowych. 

Taki los spotkał m.in. linię kolejową Brodnica - Golub Dobrzyń - Kowalewo Pomorskie, czyli linię nr 209 z funkcją dowozową do stolicy województwa. Zatroskanych o los linii kolejowej przebiegającej przez nasze miasto uspokajamy jednak, że nasza linia nie ma w tej chwili decyzji o zgodzie na likwidację. Zawieszono tylko na niej przewozy (odcinek Lidzbark - Brodnica, fragment Działdowo - Lidzbark jest wciąż eksploatowany). Korespondencja z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz zapewnienia Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa potwierdzają, że jej stan techniczny jest dobry, a ewentualne przywrócenie ruchu nie wymaga większych inwestycji, ewentualnie prac typu wycięcie krzaków, uzupełnienie oznakowania, itp. Nie zmienia to jednak faktu że podobny problem może nas kiedyś bezpośrednio dotyczyć. Dlatego zdecydowaliśmy się dołączyć do ogólnopolskiej koalicji na rzecz wstrzymania likwidacji linii kolejowych w Polsce. W chwili złożenia apelu podpisało się pod nim 75 organizacji i instytucji, m.in. Fundacja "Pro Kolej",  Centrum Zrównoważonego Transportu, Instytut Spraw  Obywatelskich, kolejowe organizacje hobbystyczne, samorządy i związki zawodowe z całego kraju. W tej chwili akcje popiera już prawie 90 podmiotów, a swoje poparcie wciąż zgłaszają kolejne.

Gorąco liczymy, że kampania na rzecz wstrzymania lokalnych linii kolejowych przyniesie spodziewane efekty. Szczególnie spowoduje doprowadzenie do przyjęcia moratorium na fizyczną likwidację nieczynnych linii kolejowych (z wydaną decyzją likwidacyjną) do czasu wspólnego wypracowania ogólnopolskiego programu racjonalnego zagospodarowania tego majątku i jego otoczenia. Mamy nadzieję, że rozbiórki zostaną wstrzymane, a linie zakwalifikowane do rozbiórki zostaną z czasem przywrócone do ruchu.

Chlubnych przykładów w Polsce jest coraz więcej: np. Pomorska Kolej Metropolitalna (zbudowana w śladzie linii kolejowej rozebranej w 1945 roku), linia Wrocław - Trzebnica (bijąca rekordy popularności w ruchu aglomeracyjnym, wcześniej uznana za zbędną), linia Szklarska Poręba - Harrachov (nieczynna od lat 50tych w tej chwili jest jednym z najpopularniejszych kolejowych przejść graniczynych), linia Białystok - Waliły (reaktywowana w ubiegłym roku po 16 letniej przerwie), linia Sławno - Darłowo (na którym w ubiegłe wakacje przywrócono ruch sezonowy) oraz wiele innych linii na które pociągi powróciły dłuższej lub krótszej przerwie, np. Zagórz - Łupków, Koszalin - Mielno, Lipusz - Bytów, Kętrzyn - Węgorzewo i wiele wiele innych.